Komentarze

Wykład z profesorem Brownem, który jest jednym z inicjatorów poszukiwań dziewiątej planety. W wykładzie wstęp o poszukiwaniach historycznych i dotychczasowych odkryciach planet.
Treść właściwa czyli odkrycie obiektów wskazujących na istnienie dziewiątej planety i argumenty za tym, oraz jej dotychczasowych poszukiwaniach i możliwościach różnych teleskopów.
W zakończeniu ciekawa sugestia, że na ten moment nie da się wykluczyć istnienia dziesiątej planety, gdyż obecnie nie posiadamy odpowiednich instrumentów aby przeczesać głębszy obszar układu słonecznego.

Pomimo tego, że powierzchnia związku sprawia wrażenie lśniącej i atrakcyjnej dla otoczenia, zdarza się, że w jego podziemiach nie ustaje wojna. Chociaż samotne życie nie należy do najszczęśliwszych, jednocześnie trudno pojąć, jak ściśnięte na małej przestrzeni, egoistyczne jednostki potrafią opanować swoją wzajemną nienawiść.Pomimo tego, że powierzchnia związku sprawia wrażenie lśniącej i atrakcyjnej dla otoczenia, zdarza się, że w jego podziemiach nie ustaje wojna. Chociaż samotne życie nie należy do najszczęśliwszych, jednocześnie trudno pojąć, jak ściśnięte na małej przestrzeni, egoistyczne jednostki potrafią opanować swoją wzajemną nienawiść.

Czasami fajnie posłuchać takich ciekawostek :) Do niczego zbytnio się nie przydadzą, ale wiedzy nigdy za wiele.

Znałem tylko tę świąteczną piosenkę od nich ;-)

Gdy myślimy o moralności, zwykle kojarzymy ją z moralnym postępowaniem. Wielu filozofów zwraca jednak uwagę, że konkretny czyn stanowi dopiero ostatnie ogniwo procesu moralnego, który rozpoczyna się znacznie wcześniej. Tym, co tkwi u jego podstaw, okazuje się samo spojrzenie na rzeczywistość. Aby szerzej omówić ten temat, ponowie odwołałem się do filmu 'Dogville' (2003) i kilku uwag G. W. F. Hegla.

Każdy zakochany przenika do wnętrza mydlanej bańki. Gdy codzienna rzeczywistość się załamuje, rysy wyobrażeń zostają pogrubione. Jest to jednak bańka, do przebicia której wystarczy drobne nakłucie. Niewłaściwie odczytany gest, metafora, która traci moc – chwila nieuwagi potrafi sprawić, że spojrzenie na rzeczywistość ponownie powszednieje.

Nie ulega wątpliwości, że idea śmierci wiecznie wyślizguje nam się z rąk. Co istotne, w znacznej mierze nie pojmujemy nawet naszego niezrozumienia śmierci. Zastępując je protezą rozumienia, myślimy o niej jak o zwykłej przeprowadzce. Czy w zabobonnych wierzeniach mieszkańców mazurskiej wsi skrywa się jakaś prawda?

Ponieważ świat duchowy posiada symboliczny charakter, po przekroczeniu progu drzwi percepcji nigdy nie możemy mieć pewności, co prawdziwe, a co zmyślone. Czy doznania mistyczne pozwalają nam na odkrywanie wyższego wymiaru rzeczywistości, czy w ogóle nie opuszczamy w nich wnętrza swojego umysłu? Aby odpowiedzieć na to pytanie, odwołałem się do filmu 'Gwiezdne wrota' (1994) i uwag pisarza Aldousa Huxley'a.

Nie najnowszy ale interesujący wykład poświęcony Ukrainie. Sporo o propagandzie Rosyjskiej.
Snyder snuje tutaj domysł, że dla Rosji to Unia Europejska była głównym powodem agresji na Ukrainę, a nie NATO.

I znowu chciałem dodać, a tu duplikat.
Najważniejsza dla mnie informacja z wykładu, XIII księga Pana Tadeusza nie jest autorstwa Fredry, a Włodzimierza Zagórskiego. Trzeba przyswoić, bo nie wiedziałem dotychczas.

Z biografii warto zapamiętać, że założył się o poderwanie żony przyjaciela w ciagu kilku miesięcy ale zakochał się w niej i później ożenił.