To oni oblali zupą pomidorową Słoneczniki Van Gogha, zakłócili ceremonię BAFTA i wstrzymali jeden z meczy Premier League. Młodzi aktywiści z grupy Just Stop Oil przekraczają kolejne granice, żeby zwrócić uwagę na swoje postulaty. Od ich realizacji zależy bowiem nie tylko przyszłość przemysłu naftowego, ale i całej ludzkości. Aktywiści z grupy Just Stop Oil w trakcie ostatnich kilku miesięcy trafili na nagłówki portali na całym świecie. Choć działają zaledwie od lutego, są już wymieniani na jednym oddechu z takimi organizacjami jak Greenpeace czy Extinction Rebellion. Brytyjska grupa zasłynęła dzięki wyjątkowo odważnym inicjatywom i jasnemu przekazowi.

Just Stop Oil postuluje, aby rząd brytyjski zatrzymał rozwój przemysłu naftowego na Wyspach. Ich działania mają miejsce w trakcie międzynarodowej dyskusji na temat roli ropy w przemyśle energetycznym, która dotyczy przede wszystkim udziału branży naftowej w pogłębianiu kryzysu klimatycznego.

Jednak nie bez znaczenia pozostaje również kwestia roli rosyjskiej ropy w trakcie agresji na Ukrainę. Just Stop Oil ma prostą odpowiedź na te ekonomiczne i moralne wyzwania: zatrzymać wydawanie wszelkich licencji i zezwoleń umożliwiających rozwój przemysłu naftowego

Komentarze

Niszczenie artefaktów kultury nie ma nic wspólnego z walką z kryzysem klimatycznym, a wszystko z tępym wandalizmem. Ułatwia tylko establiszmentowi obsmarowywanie wszystkich aktywistek/ów klimatycznych jako "wandali". Strasznie to słabe.

Obraz nie został zniszczony. O ile w ogóle wystawiany jest oryginał, to żeby go zniszczyć trzeba by zapewne spalić cały budynek. Ze względu na kolosalną wartość samo ubezpieczenie wymaga zaawansowanych środków bezpieczeństwa, przeciętna osoba w muzeum nawet gdyby chciała nie jest obecnie w stanie zaszkodzić istotnym dziełom. Nie da się też nie zauważyć, że nie wiele po sztuce, jeśli wraz z większością życia na planecie wyginie gatunek będący w stanie ją doceniać. Pędzimy w przepaść. Albo bogaci zaczną się obawiać chociaż o swoje zabawki, albo wszyscy dookoła będą powoli umierać w kryzysie klimatycznym, kiedy oni jeszcze będą się nimi napawać w swoich kryjówkach.

To ma być najbardziej radykalne? Poczekajcie, aż dowiedzą się o Earth First!.