Dofinansowana przez rząd książka narodowca z Jelcza-Laskowice miałaby trafic do szkół. "Otrzymaliśmy publikację całkowicie amatorską, choć wydaną za pieniądze podatnika" - ocenia historyk prof. Ruchniewicz.

Mateusz Kotas jest politologiem z Jelcza-Laskowice, prowadzi m.in. ośrodek edukacyjno-historyczny "Ogniwo", na który rządowy Fundusz Patriotyczny rok temu wpłacił 400 tysięcy złotych.

Komentarze

brak komentarzy