Jest godzina trzecia w nocy, kładę ostatnie szlify na skrypcie do egzaminu z filozofii nauki, słucham tradycyjnej muzyki afrykańskiego ludu Habesza i co jakiś czas shitpostuję znajomym o tym, jak moim zdaniem powinno się tłumaczyć na polski imiona kanaanejskich bogów wymienianych w Biblii. Tak wygląda moje życie w...

@lukaszmichal@mas.to

Jest godzina trzecia w nocy, kładę ostatnie szlify na skrypcie do egzaminu z filozofii nauki, słucham tradycyjnej muzyki afrykańskiego ludu Habesza i co jakiś czas shitpostuję znajomym o tym, jak moim zdaniem powinno się tłumaczyć na polski imiona kanaanejskich bogów wymienianych w Biblii. Tak wygląda moje życie w tej chwili.

brak komentarzy