Popularzy

Popularzy@kolektiva.social
1
@Popularzy@kolektiva.social

Bo wy komuchy nie rozumiecie. To nie chodzi o zegarek za 1,5 miliona, tu chodzi o samą możliwość kupienia takiego zegarka czy czegokolwiek, tu chodzi o WOLNOŚĆ. Nieobarczony dodatkowym podatkiem zegarek za 1,5 miliona symbolizuje świętość własności i wolnego rynku, tak jak królowa Elżbieta symbolizowała jedność i ciągłość Wielkiej Brytanii. Gdy jakieś komuszki z Razem albo jacyć lewaccy ekonomiści z dupy dążą do opodatkowania towarów luksusowych to właśnie dlatego, bo wiedzą, że uderzają w samo jądro symboliczne systemu, wystarczy to ruszyć, a cały porządek symboliczny runie - a za nim już realny pożądek gospodarczy i polityczny, bez którego czeka nas dziki populizm, a być może nawet gułagi i stalinizm.

@Popularzy@kolektiva.social

I Sokrates dziwnie był spokojny w dniu swojej śmierci, a właściwie jakby błogość jaśniała na jego twarzy. Rozcierał swoją nogę i tak zaczął prawić do towarzyszy - Jaka to dziwna rzecz, co ludzie nazywają przyjemnością. Jaki dziwny jest jej stosunek do tego, co wydaje się jej przeci… - nagle przerwał, wybałuszył oczy, pobladł i ledwo wydusił z siebie - Nie. Nie, krwa, tylko nie on…
W drzwiach pojawił się Hołownia i zaczął mówić nieproszony - Rozumiem wasze wzburzenie wyrokiem, chcę powiedzieć, że jestem z wami w tej trudne…
Towarzysze Sokratesa zaczęli się wydzierać na Hołownię, Fedon krzyknął “Wyprdalaj”, Epigenes i Antystenes naprzemiennie rzucali “Zamknij ryj!”, “Zamknij mordę!”, ale nie onieśmieliło to polityka, który kontynuował - Osobiście uważam, że Sokrates zasłużył na karę, uważam że podważanie istnienia państwowych bóstw jest śmiertelnie niebezpieczne, jednakże…
Sokrates spurpurowiał na twarzy i tupiąc wyrzucił z siebie falsecikiem - Daj mi umrzeć. Daj mi przynajmniej umrzeć bez słuchania tego prdlenia!

  • Ale po co ta agresja - kontynuował Hołownia - czy naprawdę musimy ciągle się dzielić, czy musimy po sekciarsku zamykać się w swoich bańkach…
    Fedon, Epistenes i Antystenes dalej naprzemiennie wygrażali politykowi pięścią, kazali mu “wyprdlać” i “zamknąć głupią mordę”, podczas gdy Sokrates na czworakach podreptał do stołu, gdzie umieszczony był kielich z cykutą, trzęsącymi się rękami wychylił go i wypił truciznę duszkiem.

@olgamatna Dzięki!

@kolejnylewackipej@lewacki.space

PROSZĘ O BOOSTY!!!

W zamyka się jedno z najlepszych miejsc do posiedzenia ze znajomymi i spędznia miło czasu :wojakcursed: . Pop'n'Art który jest queerową spółdzielnią niestety nie będzie miał możliwości obchodzić swoich szóstych urodzin. Dobił ich remont Placu Wolności gdzie prace od początku stoją w miejscu i mieli niezapowiadane odcinanie wody...

Pop'n'Art zamyka się z końcem tego roku, więc jeśli będziecie w Łodzi wpadnijcie tam na jakieś piwo, vege jedzonko czy jakieś sojowe latte. Zapewnijmy im na koniec premię w ramach podziękowania tworzenia tak cudownego miejsca przyjaznego dla mniejszości i wolnego od wyzysku.

:BlobhajSadReach: :BlobhajHeartPride: :BlobhajHeartTrans:

PROSZĘ O BOOSTY!!!...
@Popularzy@kolektiva.social

Jiang Zemina zapamiętam jako nie tracącego pogody ducha nawet w najtrudniejszych momentach, ciepłego człowieka. Z pewnością nie uniknął błędów, być może nawet bardzo poważnych. Ale każdy, kto go krytykuje, wypomina masakrę w Tienanmen, niech najpierw uczciwie wykona wysiłek i wyobrazi sobie siebie na jego miejscu – w tamtym momencie historycznym, przy tamtych stosunkach władzy i sytuacji międzynarodowej, przy świadomości upadku ZSRR.
Miałem zaszczyt go spotkać, gdy byłem na wycieczce w Chinach. Gdy słuchaliśmy przewodnika, nagle ktoś chwycił mnie za łokieć. Gdy się odwróciłem, zbaraniałem, bo okazało się, że to sam Przewodniczący Centralnej Komisji Wojskowej. Jeszcze bardziej zdumiałem się, gdy powiedział, że od dawna followuje Popularów i cieszy się, że ma okazję mnie poznać. Odciągnął mnie na bok i zapytał, co uważam na temat jego błędów w polityce. Wielka historyczna postać chce rozmawiać o swoich błędach… Oczywiście coś tam powiedziałem, ale chyba trochę się za niego wstydziłem, że mnie tak poważnie potraktował. Ten brak pewności wcale nie podważa jego kompetencji jako polityka, bo tych, którzy się nie wahają, należy się bać i nigdy nie wybierać na odpowiedzialne stanowiska. Można mieć różne zdanie na temat polityki Jiang Zemina, ale każdy musi przyznać, że była to prawdziwa postać historyczna, człowiek któremu o coś chodziło, tak odmienny od postpolitycznych wydmuszek do jakich przyzwyczaiła nas zachodnia polityka.

Jiang Zemina zapamiętam jako nie tracącego pogody ducha...
@Popularzy@kolektiva.social

Dzieje się na świecie. Obecne protesty w Chinach są o tyle interesujące, że wznoszone są także hasła antysystemowe, polityczne (“Precz z partią komunistyczną!”, “Precz z Xi Jinpingiem!” - i nie, nie są to protesty foliarzy, to zero covid w Chinach zwalało koszty tej polityki na zwykłych ludzi, na pewno nie mieli by oni nic przeciwko polityce lockdownów, gdyby nie to. Nie każdy wie, że Xi Jinping według niezależnych badań Singapuru cieszył się niegdyś na serio przeważającym poparciem Chińczyków, było to jednak wtedy, kiedy Xi głosił hasła “chińskiego snu”, wejścia na ścieżkę powszechnego dobrobytu - teraz ogłosił, że bezpieczeństwo jest ważniejsze, niż gospodarka, nie sądzę aby się to Chińczykom podobało.

Ważne, żeby zdawać sobie sprawę, że Chiny to nie Rosja, nawet masakra w Tiananmen nie była taką decyzją na pstryknięcie i wysoko postawieni ludzie w partii się sprzeciwiali (ofc nie z dobrej woli, tylko ze strachu przed ludem, który w Chinach przez całą historię był buntowniczy). A teraz przypomnę, że choć protesty w Hongkongu były brutalnie tłumione przez policję, to eksperci zwracają uwagę, że nie odważono się użyć się wojska - trochę z tego powodu, że Chiny liczyły wtedy jeszcze na pokojowe połączenie z Tajwanem, a drugie Tienanmen mogłoby ich odstraszyć, ale moim zdaniem nie tylko. Był przecież stosunkowo niedawno masowy ruch w Chinach sprzeciwiających się wywłaszczaniu chłopów z ziemi komunalnej pod deweloperkę i osiągnął względny sukces. Oczywiście wobec protestujących używano instytucji “nieznanych sprawców”, ale jest imho znamienne, że oficjalne organy bały się tłumić ten ruch.

Tylko zaznaczam, nie chodzi mi o to, że teraz zostanie obalona władza w Chinach i tak dalej, na to na razie się nie zanosi, tylko o to, że sinofobiczny obraz chińskiego społeczeństwa jako karnych ludzi, jako “roju”, jest fałszywy i zdecydowanie nie należy wykluczać, że zmiany w Chinach są możliwe dzięki buntowniczości tego społeczeństwa.

A gdyby mało tego było, Wojciech Szewko mówi, że obecna sytuacja w Iranie przypomina mu sytuację w Syrii przed wojną domową.

No i z drugiej bańki, Demokratyczna Partia Progresywna (DPP) zaliczyła porażkę w wyborach lokalnych na rzecz Kuomintangu i przewodnicząca DPP podała się do dymisji. Nie każdy wie, że Kuomintang (co może być zaskakujące) jest tą partią prochińską w Tajwanie. Przy czym trzeba zaznaczyć, że Kuomintang ma większe poparcie w wielkich miastach, na prowincji ma mniej zwolenników.

Acha, i Itamar Ben-Gvir został ministrem do spraw bezpieczeństwa w Izraelu. Gościu jest totalnie prawicowym ekstremistą, u którego wisi portret Barucha Goldsteina, kolesia, który wparował z karabinem do meczetu i zamordował 29 Palestyńczyków.

@whitesun No przecież Kuomintang parł na coraz silniejszą integrację z ChRL i skończyło się tzw. rewolucją słoneczników

@whitesun Gdzie ja napisałem, że Kuomintang jest czerwonoskrętny?

@whitesun Ja nie szkalowałem Kuomintangu, tylko napisałem, że jest bardziej skory do współpracy z ChRL niż Partia Progresywna

@Chyzol Dzięki!

@nowag tak XD Ale chuj, załóżmy że to mem z bliskiej przyszłości

@bratbud No Hanckock to jest światowej sławy foliarz, więc na pewno wiedzieli, że promują foliarstwo

@Popularzy@kolektiva.social

A dlaczego liby z GW tak epatują właśnie perspektywą klasy średniej, koniami, psimi fryzjerami etc.? To jest druga strona medalu agitowania przez GW za neoliberalną formą walki z inflacją, cięciami etc. Jak ktoś zarabia 7 koła, to chuj go obchodzi, że zamrożą płacę mimnimalną. Dlatego prawdziwe ofiary obecnego kryzysu trzeba ukryć, a na piedestale postawić cierpienia klasy średniej.

@wojtek @MysliZakuteWSlowa szczerze to nie wiem, ale podekrzewam, że ćwiczenia na wypadek uderzenia atomowego