fleg

fleg@szmer.info
1
  • To nie jest pierwszy raz. Nasza historia znikała również chociażby z Google+.
  • archive.org archiwizuje twittera. Może i tylko niewielki wycinek, ale zawsze coś - plus jakby nie patrzeć, za większością twittera nikt tęsknić specjalnie nie będzie. Mam nadzieję, że to, co archive.org zarchiwizuje będzie zawierało tę wartościową część.

Zwykle wkłady do zniczy mają ostrzeżenia o tym, żeby nie palić ich w pomieszczeniach zamkniętych - zakładam, że ich skład jest średnio zdrowy, i raczej bym tego unikał.

Jakimś (na pewno łatwym w realizacji) rozwiązaniem jest ikea: https://www.ikea.com/pl/pl/search/products/?q=%C5%9Bwieczki%20bezzapachowe

Przykładowo, są tam małe podgrzewacze, w cenie 23pln/100 sztuk: https://www.ikea.com/pl/pl/p/glimma-swieczka-bezzapachowa-50097995/ . Wg producenta jeden taki podgrzewacz pali się 4 godziny, więc na wieczór jeden-dwa takie podgrzewacze mogłyby wystarczyć, natomiast no, światła z tego są raczej niewielkie ilości. Są też trochę większe, palące się 8 godzin: https://www.ikea.com/pl/pl/p/glimma-bezzapachowa-swieca-metal-swiecz-90108360/

Podejrzewam natomiast, że da się kupić lepsze świeczki w bardziej atrakcyjnej cenie.

Tłumaczenie, które słyszałem jest takie: Wytwarzanie wodoru za pomocą elektrolizy jest względnie łatwe, ale wiąże się z dużymi stratami. Natomiast wraz z rozpowszechnianiem odnawialnych źródeł energii pojawia się problem z jej magazynowaniem, bo często energia jest wytwarzana wtedy, kiedy nie jest potrzebna. Magazynowanie jej pod postacią wodoru jest jakims pomysłem, bo i tak dużo z niej by się zmarnowało (chyba, żeby ładować nią akumulatory, ale z tym wiążą się kolejne problemy).

Tego niestety nie wiem. Kojarzy mi się, że Dino się dość daleko posunęło w tym kierunku, ale osobiście nie sprawdzałem, jak to działa.

Też miłośnikiem nie jestem, ale i tak uważam, że takie projekty są potrzebne. Pod koniec dnia mam znajomych, którzy mają iPhone i nie zamierzają się przesiadać, więc nie ma za bardzo innej możliwości...

Na pinephone z wolnym oprogramowaniem jeszcze przyjdzie czas 😀

Swoją drogą mam jakiegoś starego iPhone którego od kogoś dostałem i chciałem użyć do testów, może tam wrzucę i obczaję... jak tylko się nauczę, jak się na tym wynalazku cokolwiek instaluje.