Wpisy

@jestemtunowa@101010.pl

Chciałam tu coś mądrego napisać, zwierzyć się.
Wymazywakam kilka razy.
W końcu jak tak sobie popisałam to stwierdziłam, że już mi lepiej.
Tak więc wstawię tylko obrazek (nie znam autora, został mi przesłany) dla wyobrażenia, że jest już dobrze.

Chciałam tu coś mądrego napisać, zwierzyć się....

@laskowski_pl
Muszę pogadać z prezesem. Liczę na jego otwarty umysł ;)

@mr_zvbr piłka jako clickbait skierowany w tych co piłkę mają gdzieś. Powiem Ci że masz dobry sztab od social media.

@mr_zvbr czy wspominałem już dzisiaj o tym, że sport zawodowy powinien być zakazany?

@mierzeja
Obrzydliwe zachowanie wobec kibiców. Szczególnie dzieciaków.

@margreta@mastodon.oeru.org

"Schools are slowly becoming extremely reliant on a few large companies’ entire technological stacks in order to operate. In turn, these stacks are reshaping what schooling is and could be, and exercising unaccountable control over students, teachers, administrators and content providers alike".
This worries me quite a lot, actually. Read the whole essay. https://educationdatafutures.digitalfuturescommission.org.uk/essays/competing-interests-in-education-data/schools-must-resist-big-edtech
(via @garyackerman)

@skoczek
Yeah, but I wanted to preserve the fallocentric meaning of the original ^_^J

@kimk

@Kaiman666 @paintedsky @kimk ja, det skje!

@Popularzy@kolektiva.social

I Sokrates dziwnie był spokojny w dniu swojej śmierci, a właściwie jakby błogość jaśniała na jego twarzy. Rozcierał swoją nogę i tak zaczął prawić do towarzyszy - Jaka to dziwna rzecz, co ludzie nazywają przyjemnością. Jaki dziwny jest jej stosunek do tego, co wydaje się jej przeci… - nagle przerwał, wybałuszył oczy, pobladł i ledwo wydusił z siebie - Nie. Nie, krwa, tylko nie on…
W drzwiach pojawił się Hołownia i zaczął mówić nieproszony - Rozumiem wasze wzburzenie wyrokiem, chcę powiedzieć, że jestem z wami w tej trudne…
Towarzysze Sokratesa zaczęli się wydzierać na Hołownię, Fedon krzyknął “Wyprdalaj”, Epigenes i Antystenes naprzemiennie rzucali “Zamknij ryj!”, “Zamknij mordę!”, ale nie onieśmieliło to polityka, który kontynuował - Osobiście uważam, że Sokrates zasłużył na karę, uważam że podważanie istnienia państwowych bóstw jest śmiertelnie niebezpieczne, jednakże…
Sokrates spurpurowiał na twarzy i tupiąc wyrzucił z siebie falsecikiem - Daj mi umrzeć. Daj mi przynajmniej umrzeć bez słuchania tego prdlenia!

  • Ale po co ta agresja - kontynuował Hołownia - czy naprawdę musimy ciągle się dzielić, czy musimy po sekciarsku zamykać się w swoich bańkach…
    Fedon, Epistenes i Antystenes dalej naprzemiennie wygrażali politykowi pięścią, kazali mu “wyprdlać” i “zamknąć głupią mordę”, podczas gdy Sokrates na czworakach podreptał do stołu, gdzie umieszczony był kielich z cykutą, trzęsącymi się rękami wychylił go i wypił truciznę duszkiem.

@narcyboy może pewnych granic nie powinno się przekraczać... XD

@mikulski_here Skoro tak uważasz..

@narcyboy zjadlbym cos chinskiego albo hinduskiego

@kacp Polecam albo Butter Chicken albo Mutton Biryani, a z Chińskiego to ostatnio uwielbiam kurczaka po seczuańsku i makaron w sosie sojowym z Oriental Express